Kochane
Panie,
Świętujmy
w sposób szczególny,
z
największą świadomością naszego święta…
W
sposób wysublimowany i godny..
Bo
też dzień jest wyjątkowy.
I
dla nas stworzony..
Jest
tendencja dyskutowania:
potrzebne
to święto czy nie?..
Nie
takie pytanie stawiajmy,
przecież
Dzień Kobiet
świętem
jest nie z czyjejś tam łaski,
i
nie dla jakiejś tam byle przyjemności…
Jest symbolicznym uznaniem dla Pań,
dla
międzyludzkiej równości,
dla
ich wyjątkowej pracowitości i wrażliwości,
dla
naszych zalet szczególnych
dla
kobiecości, wielkiej mądrości,
dla
łagodności naszej i dla godności.
W
poczuciu powyższego….
nie
ma pytania pierwszego.
Pytajmy
raczej czy wszędzie tam
gdzie
jesteśmy „niby” wyjątkiem..
zgadzamy
się z takim właśnie
świata porządkiem..
Nie
chcemy pobłażliwości,
nadmiaru
łaskawości,
czy
też uśmieszków grzeczności,,
Same
jesteśmy ważne i odważne,
mądrością i urodą życia jesteśmy,
pracujemy, ,pragniemy i oczekujemy…
Jesteśmy
tutaj nie uzupełnieniem,
ale
właśnie świata tego spełnieniem!
Tak
chcemy być traktowane,
tak
postrzegane, doceniane i .. kochane.
Nie
czekamy na jakieś tam kwiaty,
same
przecież jesteśmy
najpiękniejszym
bukietem świata
Wiedzcie
o tym Panowie!
I
pielęgnujcie te kwiaty
codziennie,
troskliwie,
z
największą uwagą..
tkliwie
i żarliwie.
Uznajcie
naszą dla świata niezbędność
a
sielanką się stanie - szara codzienność.
……
Dopowiedzieć tylko chciałam, że chwilami mam wrażenie iż Bóg mógł być kobietą,
bo tak składnego, pięknego, wręcz cudownego wszechświata
jeden facet nie umiałby stworzyć bez nas (!), hm?....
Kocham Was panowie, ale nie zmienia to faktu że czasem takie mam przemyślenia i już.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam, pięknego świętowania życzę i pa.