sobota, 25 kwietnia 2026

Czytajmy...

Trwają Dni Czytania (czytelnictwa ogólnie)  we Wrocławiu - Pl. Solny 24 - 26 kwietnia 2026 r. nie sposób więc przemilczeć tego fakt na stronach naszego bloga. 

Nie można tego pominąć! 

Dlatego znów jestem u Was (..!..) w warunkach domowej atmosfery, spokojnej. wygodnej, ale bardzo godnej i jak zwykle - uważam bardzo, bardzo ciekawej.  A dzisiaj? polecam:

1.) "Niezwykłe historie"



  (opracowane przez Readers Digest dzieło zbiorowe - wydanie z 2008 roku w Warszawie, ponad 400 stron format nieco mniejszy niż A-4), twarda okładka, ponad 1.5 kg.

 Są to głównie fakty historyczne a i mity też, ale zawsze  pasjonujące opowieści z czasu 5000 lat historii i dziejów ludzkości).



................................................

Kiedy np. zaczęto odmierzać czas? Starożytni astronomowie w Babilonii, Egipcie, Indiach, Chinach i w Ameryce Południowej, dokonali już wówczas podziału czasu na dni, miesiące i lata wg wędrówki Słońca i Księżyca. Dzień - na drobniejsze odcinki dzielił kij wbity w Ziemię, a czas czytano po długości jego cienia. Były to zegary słoneczne, ale? uwaga - nie działały nocą ani w dni pochmurne… W XVIII wieku dopiero skromni, cisi mnisi potajemnie w zaciszu i w murach swojego klasztoru skonstruowali pierwszy zegar mechaniczny, potem już tylko kolejne zegary były dopracowywane i doskonalone...

A teraz? „Wszyscy mamy zegary! zegarki! ( niektórzy po kilka), a i tak nie mamy na nic czasu…” tak pisze austriacki poeta Ernst Ferstl – i to jest święta prawda! - jak z kolei mawiał nasz polski, niezwykle mądry  ks. Twardowski.

Historii niezwykłych w tym ogromnym dziele jest wiele, często są zaskakujące, ale wiele też jest tych wyjaśniających zaszłości zadziwiające i nie do końca wcześniej znane czy zbadane. Np. śmierć w dżungli członków sekty o nazwie Świątynia Ludu. Czy było to rytualne samobójstwo? czy może morderstwo? Odnalezione zwłoki ponad 900 osób nie potwierdziły zbiorowego samobójstwa. Co zatem wydarzyło się w osadzie sekty zagubionej w głębokiej dżungli? październik 1994 r znaleziono ciała 53 członków Zakonu Świątyni Słońca w Kanadzie. Marzec 1997 w luksusowej wilii w Kalifornii znaleziono ciała 37 członków sekty Brama Niebios, w marcu 2000 roku odnaleziono ciała 200 członków ugandyjskiej sekty Ruch na Rzecz Przywrócenia Dziesięciu Przykazań. Samobójstwa w akcie samo-ofiarowania?, czy na pewno były to tylko rytualne samobójstwa? Dochodzenia Policji nie potwierdziły tego, ale też kiedy znaleziono ich ciała nic więcej tzn. niewiele więcej udało się już ustalić z całą pewnością...

2.)  ,,Tajemnicze artefakty" - Tadeusz Oszubski.






Przecież cała nasza przeszłość - kształtuje teraźniejszość, a więc ciekawość rośnie ogromnie. Przynajmniej ja tak zawsze miałam i nadal mam..







            Autor książki -Tadeusz Oszubski opisuje niezwykłe odkrycia archeologiczne i antropologiczne ostatnich lat. Przedstawia związane z nimi teorie naukowe, często sprzeczne, z dziennikarskim obiektywizmem, ale? - sam nie opowiada się po żadnej ze stron. Stawia jednak pytania, na które odpowiedzi mogą mieć kluczowe znaczenie dla zrozumienia historii ludzkości.

      Są też znaleziska zdecydowanie nie pasujące do ustalonego przez naukę obrazu dziejów. Wydają się albo znacznie wyprzedzać epokę, w której je wykonano, albo też cel ich powstania jest zagadką. Bywa, że łączy je coś z pradawnymi mitami i legendami. Stanowią intelektualne wyzwanie - prowokują tak uczonych, jak miłośników tajemnic świata do formułowania zaskakujących hipotez...

  Chociaż jeden przykład podam, Kryształowa Czaszka Przeznaczenia - jest to nie lada fenomen. W 1924 roku w w Labaantum mieście Majów, podczas prac archeologicznych prowadzonych przez misję Muzeum Brytyjskiego pod nadzorem Fryderyka Mitchell-Hedges'a, jego nastoletnia córka Anna w trakcie zabawy na obszarze badanym znalazła w jakimś skalnym wyłomie kryształową czaszkę naturalnych rozmiarów o wadze ok. 3,5 kg, wykonaną z górskiego kryształu. wg ojca (archeologa) pochodzącą sprzed wielu tysięcy lat, wykonana prawdopodobnie przez tubylców - Indian ( ? ) nie mająca śladów współczesnej obróbki. Wieloletnie badania, a to potwierdzały, a to podważały autentyczność tego artefaktu. Podobnych czasek odkryto jeszcze  kilkanaście i mają mieć moc szczególną co potwierdzają naukowcy z końca lat 70 XX wieku. Inni naukowcy twierdzą że ręczne wyrzeźbienie i wyszlifowanie takiego arcydzieła zajęłoby ok 200 do 300 lat pracy znacznemu zespołowi niezwykle uzdolnionych ludzi, a praca jak potwierdzono - jest wyłącznie ręczna, nie dysponowano wtedy narzędziami współczesnej techniki czy technologii... Zagadka kryształowej czaszki (i jej kilka podobieństw) - nadal czeka na naukowe i może ostateczne? wyjaśnienia...

Na razie tyle. Serdecznie polecam poczytanie i przemyślenia na powyższe tematy. Obydwiema książkami dysponuję i chętnie pożyczę, zapraszam.

Pozdrawiam i do usłyszenia - Majka


..kochani a to już bzy kwitną!
uwierzycie?...
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz