C o d z i e n n o ś ć
Kiedy ranne jaśnieją zorze
Kiedy staje się nowy dzień…
nieprzewidziane zdarzyć się może
tylko czekaj tego, tylko chciej…
Ciekawość życia spać nie pozwala
Wyglądam słońca, deszczu, burzy…
wszystkiego co nowy
dzień niesie
i z najmniejszej nowinki się cieszę.
Czasem narzekam:
że źle gdy jest upał ...
że brzydko gdy zimno i pada,
ale gdy się zastanowić to nie wiem,
czy można się skarżyć? czy wypada?
Problem mam czasem, często coś boli
ale to jeszcze nie powód „niedoli”.
Z niecierpliwością czekam na
nowe
to zawsze ciekawe jest i zdrowe...
Wszystkie zdarzenia mnie motywują
czekam, aż dreszcz powodują...
bo wiem że Ż Y C I E
jest wyjątkowe
nieprzewidywalne, coraz to inne,
mądre, zdawkowe, nietuzinkowe,
bywa że trudne jest i że smutne…
ale za wszystko, za całość, za razem
kocham je bezwarunkowo ...
I kiedy słońce tuż nad zachodem,
I kiedy słońce tuż nad zachodem,
z wielką nadzieją, z miłością i skrycie
czekam, by z nowym wschodem
powitać Ciebie Życie...
Czasem sama potrzebuję dodać sobie motywacji by mieć odwagę spotkać się z "jutrem" wtedy coś pisze... Pozdrawiam, życzę wszystkim udanego, dobrego weekendu i pa.
Majko,Kochanie! Znowu udowodniłaś,że masz talent! Może jakiś tomik? Pozdrawiam Cię serdecznie!
OdpowiedzUsuńCzesławie,
jesteś jak ta niewidzialna ręka...
Jeszcze się czaję, jeszcze skradam co by tu udoskonalić, patrzę? a tu mam gościa, dziękuję bardzo, jesteś pierwszy więc tym bardziej dzięki. Wzajemnie pozdrawiam i do następnego...
Witaj Majeczko! Dzięki za piękny wierszyk ze śladami jesiennej nostalgii i zachwytem nad życiem, światem. Zawsze mnie wzruszasz i niech tak będzie....Pozdrawiam gorąco!
OdpowiedzUsuńWitaj Antonia..
Usuńcieszę się że jesteś już z nami, bardzo się cieszę...
brakowało nam Ciebie tutaj. Dzięki za dobre słowo, ta nostalgia - no jest coś na rzeczy, nie wiem czy wszyscy po trosze, czy tylko mnie dopada. Ale nic to, jesteśmy już większą gromadką i wspólnie łatwiej damy sobie radę. Buziaki, tymczasem i pa.
Majeczko:) jak dobrze mieć Cię tak blisko.Potrafisz pokazać to co zazwyczaj nie widzimy i cieszyć się z tego . Pomagasz nam zobaczyć coś więcej niż swój koniec nos. Dzięki,pozdrawiam bardzo :)
OdpowiedzUsuńJesteś taka kochana Basiu,
OdpowiedzUsuńdziękuję że się odzywasz do mnie, a tutaj szczególnie...
Ile Ty czasu zmarnowałaś gdy nie byłaś tutaj z nami. Teraz ja Cię pilnować będę, abyś nigdzie już nie zboczyła, OK? Też pozdrawiam, całuski i pa.
Maja,dzięki.
OdpowiedzUsuńDzięki Baśko za "zasmarkańca",
Usuńtenże ma się ciut lepiej i wydziwiać już zaczyna...
aż strach pomyśleć co będzie gdy całkiem wyzdrowieję?...
Serdeczności i pa.
Majeczko!!! Dzięki jesteś wielka poetka i nasza.
OdpowiedzUsuńCzekam na wieczory petyckie z utęsknieniem.
Ściskam
Mile mnie zaskoczyłaś zapracowana Kobietko!
UsuńSabinko,
Twoje życzliwe dla mnie słowa oprócz tego że atrakcyjnie się słucha, to jeszcze mobilizują (!), i to jest dla mnie najcenniejsze. Dziękuję kochana. Wiele serdeczności i pa.