wtorek, 10 marca 2015

UROKI ZIMY

W miniony weekend wybrałm się z moją córką Olą i koleżanką na Śnieżnik, jeszcze w zimowej szacie. Widoki bajkowe, sceneria niemal filmowa, piękno absolutne i niezapomniane wspomnienia.
Chociaż zmęczyłyśmy się zdrowo, nogi bolą do dziś, ale warto było trochę się zmęczyć dla takich wspaniałości. Dołączam parę zdjęć, sami zobaczcie, czy nie mam racji.
Pozdrawiam serdecznie i już wiosennie.









4 komentarze:

  1. Antoniu! Zazdroszczę Ci tych widoczków! (szkoda, że nie dałaś znać - byłbym dołączył do wycieczki). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Czesiu! Też żałuję, że nie było Ciebie z nami, męska ręka zawsze się przyda. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na szlaku.

      Usuń
  2. Witajcie kochani,
    Zima na tych widokach jest prześliczna, i dobrze że jeszcze zdążyliście zobaczyć te cuda i robić te fotki bo robi się już powoli wiosennie. Więc tym bardziej dzięki Ci Antonia że się tak ładnie podzieliłaś swoimi uroczymi wrażeniami z tej na pewno niełatwej wyprawy. A nam na długo zostaną w pamięci niezwykłe widoczki ze Śnieżnika. A cóż to za Śniegowy Lud goni za Wami z solidną lagą? na tej trzeciej fotce od dołu. Sytuacja wygląda nie tęgo, oj nie tęgo! Dobrze że szczęśliwie dotarliście do mety. Pozdrawiam i przytulam, zuch dziewczyna! Do następnego usłyszenia Majka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Majeczko! Widoki były nieziemskie, więc trud wspinaczki się stokrotnie opłacił. A ten "Śniegowy Lud" to Jan Paweł II, tak jednogłośnie orzekłyśmy, też tam bywał, jest tablica pamiątkowa. Pozdrawiam gorąco i już wiosennie.

    OdpowiedzUsuń